Monitoring w miejscach publicznych

Monitoring w miejscach publicznych

Monitoring wizyjny (CCTV) pojawił się  w Polsce w latach 70-tych. Zainstalowany został  na Dworcu Centralnym w Warszawie, gdzie pomagał w zwalczaniu drobnej przestępczości, której ofiarami padali podróżujący koleją pasażerowie.
Dzisiaj kamery monitoringu wizyjnego instalowane są na szeroką skalę głównie w prywatnych obiektach zamkniętych, spółdzielniach i wspólnotach mieszkaniowych, centrach handlowych, bankach i w innych obiektach użyteczności publicznej np. na stadionach, w środkach komunikacji, na ulicach, deptakach, węzłach komunikacyjnych, w szkołach i przedszkolach.

Główne cele instalowania CCTV:
prewencja - obecność kamer odstrasza przestępców,
dowodowa - zarejestrowane zdarzenie może być wykorzystane jako dowód w postępowaniu karnym lub mandatowym,
nadzorująca - w przypadku powstania zagrożenia pozwala na natychmiastowe podjęcie odpowiednich działań,

Efekty obecności systemu monitoringu w mieście (na przykładzie Warszawy, w której w 2003r został utworzony Zakład Obsługi Systemu Monitoringu):
ogólny spadek aktów wandalizmu we wszystkich monitorowanych rejonach,
spadek przestępczości (wg danych z Komendy Stołecznej Policji, w miejscach objętych monitoringiem przestępczość spadła o 50-60%),
udaremnienie prób wyłudzeń odszkodowań komunikacyjnych,
spadek kradzieży kieszonkowych,
możliwość pozyskania materiału dowodowego w przypadku popełnienia przestępstwa,
wzrost poczucia bezpieczeństwa wśród mieszkańców,

Obecnie obowiązujące przepisy prawne nie regulują w sposób jednoznaczny i kompleksowy zasad instalowania i wykorzystywania monitoringu wizyjnego. Jedynie w przepisach dotyczących funkcjonowania tzw. służb mundurowych, np. Straży Granicznej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Policji czy Straży Miejskiej, wpisane są wprost uprawnienia do obserwowania i rejestrowania przy użyciu środków technicznych (kamer video) obrazu miejsc publicznych. W ograniczonym zakresie uprawnienia do monitorowania przestrzeni posiadają także firmy ochrony osób i mienia. Nasuwa się pytanie, czy np. gmina lub jakikolwiek inny organ administracji publicznej ma prawo samodzielnie nadzorować swój teren za pomocą kamer?
Generalnie monitoring ma służyć szeroko rozumianej prewencji, zapewnieniu porządku i bezpieczeństwa. A zapewnienie bezpieczeństwa, spokoju i porządku publicznego należy również do sfery zadań administracji publicznej, która to administracja ponosi odpowiedzialność za prawidłowy stan tych dziedzin w praktyce życia codziennego. Skoro zatem kwestie monitoringu nie są rozwiązane w przepisach powszechnie obowiązujących , mogą zostać uregulowane w sposób szczegółowy przez organy lokalne - wyjaśnia prof. Ewa Gruza z Uniwersytetu Warszawskiego.

Nagranie i dane osobowe
Ważną kwestią związaną z uwarunkowaniami prawnymi monitoringu wizyjnego jest zadbanie o właściwe gromadzenie i przechowywanie zapisów z kamer. W niektórych przypadkach zarejestrowane obrazy mogą bowiem stanowić dane osobowe. Problem w tym, że przepisy ustawy o ochronie danych osobowych nie przesądzają kiedy wizerunek jest daną osobową, a kiedy nie. Generalny inspektor ochrony danych osobowych Michał Serzycki wyjaśnia, iż o danych osobowych w przypadku nagrań z monitoringu miejskiego mówimy wówczas, gdy wizerunek znajdujących się na nich osób jest połączony z innymi elementami identyfikującymi osobę (np. na zapisie video znajduje się numer tablicy rejestracyjnej samochodu, którym poruszała się osoba). W takim przypadku organy odpowiedzialne za gromadzenie i przechowywanie zapisów z kamer muszą stosować się wprost do do przepisów ustawy o ochronie danych osobowych.
Nawet jeśli zapisu z monitoringu nie można zaliczyć do danych osobowych, nie zwalnia to organów które są w ich posiadaniu z obowiązku zabezpieczenia takich informacji przed dostępem osób nieuprawnionych. Gdyby takie nagranie zostało wykorzystane do innych celów (np. opublikowane w internecie), wówczas bohater tego nagrania może swoich praw dochodzić przed sądem. Doszłoby tu do naruszenia dóbr osobistych, których ochrona została uregulowana w przepisach kodeksu cywilnego.
W miejscach będących pod nadzorem kamer video powinny pojawić się tabliczki informujące o obecności takich urządzeń. Taka informacja ma dodatkowo walory prewencyjne.

Naruszenie prywatności
Prawo nie zabrania instalacji monitoringu wokół obiektów użyteczności publicznej. Uprawnienie to jednak ma swoje ograniczenia. W szczególności należy mieć na uwadze prawo własności nieruchomości, na których instalowane mają być telewizyjne systemy nadzoru, a także terenów przyległych. Samowolne zainstalowanie urządzeń wizyjnych na terenach należących do osób trzecich albo zainstalowanie ich w taki sposób, że nadzór będzie obejmował tereny przyległe do obszaru monitorowanego, może zostać uznane za naruszenie prawa własności lub prawa do prywatności.
Właściciel nieruchomości, który nie wyraził zgody na instalację na swoim terenie kamer, ani na to, aby ich praca obejmowała tę nieruchomość, może wystąpić w trybie art.222 kodeksu cywilnego z roszczeniem o zaniechanie naruszeń i przywrócenie stanu zgodnego z prawem.
Z kolei osoby, których zostało naruszone prawo do prywatności właśnie wskutek monitorowania, mogą wystąpić w trybie art. 24 kodeksu cywilnego z roszczeniem o zaniechanie bezprawnego działania oraz żądać zadośćuczynienia pieniężnego.